TAJEMNICA PIĄTA (RADOSNA)
ZNALEZIENIE PANA JEZUSA


Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święta Paschy. Gdy miał lat
dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po
skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie
zauważyli Jego rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników,
uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie
znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach
odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami,
przysłuchiwał się im i zadawał pytania... Matka rzekła do Niego: «Synu,
czemuś nam to uczynił?»... Lecz On im odpowiedział: «Czy nie
wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?»...
Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
(Łk 2, 41-51)

Są w życiu ludzkim sprawy ważne i mniej ważne. Istnieje hierarchia
wartości i obowiązków. Pierwsze miejsce winien koniecznie zajmować Bóg.
Każdy człowiek na swój sposób ma być obecny w tym, co należy do Ojca
Niebieskiego. Jak więc wygląda mój osobisty kontakt z Bogiem? Moja
codzienna modlitwa? Moja niedzielna Msza święta? Moje życie w świetle
Bożych Przykazań? Czy to się u mnie liczy, czy też zostało zepchnięte na
drugi plan?

1 Ojcze nasz,
10 Zdrowaś Maryjo,
1 Chwała Ojcu.
Kreator strony - przetestuj