Modlitwa Do Św Rany Ramienia Chrystusa Pana

" O najukochańszy Jezu mój, Ty najcichszy
Baranku Boży, ja biedny grzesznik pozdrawiam i czczę Tę Ranę Twoją
Najświętszą, która Ci sprawiała ból bardzo dotkliwy, gdyś niósł krzyż
ciężki na Swym Boskim Ramieniu - ból cięższy i dotkliwszy, niż inne Rany
na Twym Świętym Ciele. Uwielbiam Cię, oddaję cześć i pokłon
z głębi serca. Dziękuję Ci za tę najgłębszą i najdotkliwszą Ranę Twego
Ramienia. Pokornie Proszę, abyś dla tej srogiej boleści Twojej, którą
wskutek tej Rany cierpiałeś i w imię Krzyża Twego ciężkiego, któryś na tej Ranie Świętej dźwigał, ulitować się raczył nade mną nędznym grzesznikiem, darował mi wszystkie grzechy i sprawił, abym wstępując w Twoje krwawe ślady, doszedł do szczęśliwej wieczności. Amen."

Powyzej umieszczona modlitwa została podana nam przez św.
Bernarda - opata z Clairvaux, który żył we Francji w XII wieku. Św
Bernard, dopytując się raz na modlitwie Pana Naszego, jaki był
największy ból nieznany wiernym, który odczuł na Swym Ciele podczas Swej najświętszej męki - otrzymał następującą odpowiedź:
Pan Jezus: " Miałem ranę na ramieniu, spowodowaną dźwiganiem krzyża, na trzy palce głęboką, w
której widniały trzy odkryte kości. Sprawiała Mi ona największe
cierpienie i ból, aniżeli wszystkie inne. Ludzie mało o niej myślą, dlatego jest nieznana. Lecz Ty staraj się objawić ją wszystkim chrześcijanom całego świata. Wiedz, że o jakąkolwiek łaskę prosić Mnie będą przez Tę właśnie Ranę, udzielę jej - i wszystkim, którzy z miłości do Tej Rany uczczą Mnie odmówieniem codziennie trzech "Ojcze Nasz" i trzech "Zdrowaś Maryjo", daruję im grzechy powszednie, ich grzechów ciężkich już więcej pamiętać nie bedę i nie umrą nagłą śmiercią, a w chwili skonania nawiedzi ich Najświętsza Dziewica i uzyskają łaskę i zmiłowanie Moje"
Ważne: wypełnij pola oznaczone *
Kreator strony - przetestuj